Ewka z Majką w olbrzymich swetrach dla Kiss Digital

Kisses

Dzisiaj chciałabym powspominać i opowiedzieć parę słów o ciekawym projekcie. To było dwa lata temu, dokładnie o tej porze roku. Swetry, które robiłam na specjalne zamówienie dla firmy Kiss Digital, były nagrodą w konkursie świątecznym. Nie pamiętam dokładnie, o co chodziło w konkursie, mniejsza z tym. Swetry! Swetry trafiły do dwóch dużych facetów. To największe swetry jakie w życiu robiłam. Miałam wtedy dużo pracy i czekając na maila z rozmiarami, zaklinałam żeby wygrały filigranowe kobiety o rozmiarze XS. Jak się okazało zwyciężyli rośli mężczyźni w rozmiarze XL! Bardzo dobrze, swetry wyszły świetnie i filigranowe dziewczyny na zdjęciu poniżej prezentują się, musicie przyznać, uroczo.

Na fotografii moja córka Ewa z przyjaciółką Majką w olbrzymich swetrach Kiss Fot. Edyta Zając

 

Czas pracy

Zanim zaczęłam i zanim dowiedziałam się jaki rozmiar mam rozrysować, musiałam załatwić mały kłopot z materiałem. Wybrałam włóczkę i malinowy, firmowy Kissa kolor, na stronie producenta. Przeszukałam wszystkie sklepy internetowe posiadające wysokiej jakości wełnę. Ta konkretna była niedostępna. Musiałam sprowadzać ją aż z Norwegii. Jak wspomniałam swetry są wielkie. W ciągu jednego dnia udawało mi się wydziergać około 1/4 przodu. Żakardowy napis szedł jeszcze wolniej. Całość, włączając oczekiwanie na Norweską wełnę i wykończenie, ukończyłam po 6 tygodniach. Dzierganie jest bardzo czasochłonne…

Pocałunek XL w toku

 

Materiał

W tym projekcie wykorzystałam, jeden jedyny raz w życiu mieszankę wełny. Pracuję niemal wyłącznie z najwyższej jakości stu procentową wełną Merino. Jednak w tym przypadku nadrzędną sprawą był kolor. Palety kolorystyczne przędz, wydawałoby się, są bardzo szerokie. Jednak, kiedy trzeba wybrać idealny odcień, zaczyna się pod górkę. Swetry zrobione są z włóczki zawierającej 75% wełny owczej i 25% poliestru. Moja Ewa ma czapkę zrobioną z resztek, więc miałam okazję sprawdzić jak zachowuje się ten produkt. O dziwo super. Nieznacznie się mechaci. Po całym sezonie i praniu w pralce, czapka nie zniekształciła się. Nie była golona, jedynie odrywałam pojedyncze, zauważone kudełki na bieżąco. Po tym doświadczeniu zmieniłam odrobinę podejście do mieszanek.

To nie cała wełna zamówiona do Kissów, poszło prawie 2,5 kg

To nie cała wełna zamówiona do Kissów, poszło prawie 2,5 kg

 

Kisses

20140304_145529

Rękawy i dół swetra wykończyłam francuskim ściegiem

20140304_145540

Kiss detal na dole przodu