kaszmir czerwony2

Karminowa, krwista, makowa, karmazynowa, burgundowa – pięć odcieni czerwieni

Właśnie odebrałam przesyłkę i nie mogę wyjść z podziwu. Mam kilka wysokogatunkowych czerwonych motków i zacieram ręce, żeby zacząć kolejną czerwoną czapkę. Robię w tej chwili wiosenne propozycje, dla wyjątkowej, odważnej dziewczyny, w mocnym kolorze. Zrobiłam już kaszmirowe klasyczne cudo i warkocz na tysiącu pereł z wełny Merino. Miałam trochę czystego (bez domieszek), czerwonego kaszmiru i w oczekiwaniu na zamówione włóczki rozpoczęłam pracę. A zamówiłam cieniuteńką alpakę z jedwabiem i połyskującą, merceryzowaną, egipską bawełnę. Dzierga się świetnie, bardzo miękko, jedwabiście. Nie będę, więc przedłużać i wracam do wiosny.

Odważna dziewczyna weźmie pewno jedną czapkę. Reszta będzie dostępna, gdyby ktoś miał ochotę na czerwień.

Karminowy kaszmir na spacerze

Karminowy kaszmir na spacerze

 

Makowy warkocz na tysiącu pereł będzie miał futrzany pompon pochodzący z recyklingu

Makowy warkocz na tysiącu pereł będzie miał futrzany pompon pochodzący z recyklingu