1

Czyrna – tup tup

W poprzedni weekend byliśmy w Czyrnej k. Krynicy. To takie piękne miejsce. Nierówny trawnik, ale Kala już biega. Obejrzała się za siebie, kiedy już dotarła do celu. Była wyraźnie niezadowolona, że jej nie gonię. Musimy wrócić po ładowarkę :) No i dzierganie tylko w aucie. Cały dzień z dziećmi na powietrzu, a w tym aucie trójkątna chusta dla Jaśka.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12